Kompetencje miękkie w roli Scrum Mastera

To o czym Wam dziś napiszę jest pierwszym artykułem z serii: „Oczywistości”. Choć jeśli chodzi o tą oczywistość to mam wrażenie, że oczywista jest dla mnie – osoby, która stoi bardziej po stronie kompetencji „miękkich” aniżeli „twardych”. Jakiś czas temu pisałam Wam o „romansie HR z IT”, ale nie pisałam Wam jeszcze jak można ten romans kontynuować. Kiedy wracałam na rynek pracy po dłuższej przerwie co jakiś czas obijały mi się o uszy hasła: agile, scrum….Kiedy wróciłam do pracy miałam okazję zobaczyć czym on jest w praktyce i poczytać znacznie więcej na temat wdrożeń w różnych firmach. Zaczęłam chodzić na przeglądy i wydarzenia scrumowe i pierwsze pytanie, które pojawiło się w mojej głowie brzmiało: „Czy ktoś dba o rozwój kompetencji miękkich u osób z zespołów scrumowych?” Oczywiście w pierwszej kolejności pomyślałam o Scrum Masterach i Product Ownerach, ale z dzisiejszej perspektywy obejmuje tym pytaniem już całe Zespoły Scrumowe.

Skąd te pytania?

Może zaczynając od początku. Skąd biorą się osoby w zespołach scrumowych? Najczęściej z obszaru IT (programiści, testerzy…) lub z biznesu. Są to często osoby, których dotychczasowa praca była pracą specjalistyczną. Które były zarządzane hierarchicznie, cele przekazywane kaskadowo – przełożony przekazywał cel i trzeba było go zrealizować (w dużym uproszczeniu oczywiście). Często w zespołach scrumowych spotkamy osoby dotychczas pracujące przy projektach – jednak praca projektowa a Scrum to dwie naprawdę różne bajki. A więc jak płynnie przejść od pracy specjalistycznej i kaskady celów do zespołu samoorganizującego się? Jak odnaleźć się jako Scrum Master w takim zespole? Jest to niemałe wyzwanie. I o ile dbałość o poznanie tajników scruma jest zazwyczaj duża (są certyfikowane szkolenia, materiały, blogi, spotkania tematyczne), o tyle znacznie mniej uwagi przeznacza się na rozwój kompetencji miękkich. Pokuszę się o stwierdzenie, że niejednokrotnie zupełnie się o nich zapomina! I o ile rozwój kompetencji miękkich dla „tradycyjnych” liderów wydaje się już być naturalną ścieżka, o tyle dla Scrum Masterów chyba nie (napiszcie w komentarzu jeśli macie inne doświadczenia – jestem ich bardzo ciekawa).

Dlaczego szkolenia z kompetencji miękkich dla SM są moim zdaniem tak ważne?

Scrum Master ma trudną rolę. Jak powiedziała to jedna z uczestniczek mojego szkolenia z kompetencji miękkich dla SM – „zarządza niewidzialną ręką” i choć wielu z Was obruszy się na stwierdzenie „zarządza” to myślę, że wiemy o co chodzi – nie zarządza, ale musi … no właśnie. Ta niewidzialna ręka to właśnie to wszystko co SM robi, aby wspierać rozwój Scruma w firmie, aby wspierać zespół, aby sam się organizował. To te wszystkie momenty kiedy facylituje, moderuje, udziela coachingu, wspiera radzenie sobie z konfliktami w zespole, uczy…. Z moich obserwacji wynika, że dobry (idealny?) Scrum Master jest trochę jak:

COACH – posiada umiejętności pracy pytaniami. Wie jak je stosować, aby wesprzeć zespół w realizacji celów. Nie sugerując ani nie podpowiadając rozwiązań.

MANAGER – zna zasady pracy menedżera, wie jakie są fazy życia zespołu, jakie role mogą prezentować jego członkowie, potrafi zdiagnozować swój zespół oraz stopień dojrzałości każdego z jego członków jak i całego zespołu. Potrafi korzystać z tej wiedzy, aby wspierać zespół w rozwoju, choć formalnie nie zarządza.

FACYLITATOR – wie jak poprowadzić spotkanie, aby wesprzeć członków zespołu w realizacji zadań. Zna i umie zastosować narzędzia facylitacji w zależności od potrzeb. Posiada spory „kufer” z narzędziami, w którym potrafi znaleźć takie, które najlepiej zadziała w danej sytuacji.

MENTOR – posiada wiedzę na temat metodyki Scrum i wie, jak skutecznie przekazywać ją biznesowi i członkom zespołu.

NAUCZYCIEL – swoją postawą i zachowaniem może nauczyć innych, zainspirować ich do zmian. Uczy nie wprost, ale przez swoje działania i postawę.

I jak widać na powyższych przykładach– nie zrobi tego bez dobrze (a najlepiej – doskonale) rozwiniętych kompetencji miękkich. To one są jego głównym narzędziem pracy. Milczenie, opór grupy, brak inicjatywy ze strony członków zespołu, brak zaangażowania czy konflikt w zespole – to tylko niektóre z wyzwań Scrum Mastera w jego codziennej pracy. Nie ma na nie gotowych rozwiązań. Jednak do poradzenia sobie z każdą z nich potrzeba wysoko rozwiniętych kompetencji miękkich. Długo zastanawiałam się, dlaczego tak mało uwagi poświęca się roli kompetencji miękkich Scrum Masterów i Product Ownerów? Postanowiłam nie tracić więcej czasu na poszukiwania, tylko wykorzystując moją wiedzę szkoleniowo-coachingową stworzyć szkolenie dedykowane osobno dla grupy Scrum Masterów i Product Ownerów. Stworzyłam 3 dniowe szkolenie z kompetencji miękkich dla Scrum Masterów (kolejne jest dedykowane Product Ownerom). Kilka tygodni temu zakończyłam pierwszą edycję szkolenia, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że kompetencje miękkie to ten obszar, który powinien być rozwijany u Scrum Masterów, co najmniej na równi ze znajomością framework’u Scruma. Dlaczego?

  • Po pierwsze dla niektórych Scrum Masterów jest to pierwszy moment, w którym mogą zobaczyć w jaki sposób się komunikują i jak ich sposób komunikacji może wpływać na grupę. Świadomość plus odpowiednie ćwiczenia i narzędzia to pierwszy krok do rozwoju w tym zakresie.
  • Po drugie SM dostają nowe narzędzia, dzięki którym mogą reagować na sytuacje w bardziej elastyczny sposób aniżeli dotychczas – nawykowo. Mogą dostosować swój styl do potrzeb bardzo zróżnicowanych grup.
  • Po trzecie zaczynają patrzeć na zespół z innej perspektywy – rozumieć co dzieje się w zespole w warstwie interakcji między jego członkami, rozumieć potrzeby poszczególnych członków zespołu, a tym samym dobierać odpowiednie działania.
  • Po czwarte spotykają się z innymi SM – dzielą się doświadczeniami, obawami i najlepszymi praktykami a siła tych interakcji jest nie do przecenienia.
  • I „last but not least” nabierają ochoty na dalszy rozwój, zaczynają zauważać jak wiele można osiągnąć rozwijając kompetencje miękkie. Jak duża wartość płynie z łączenia kompetencji twardych i miękkich.

To tylko niektóre z przemyśleń „na gorąco” po szkoleniu. O swoich wnioskach i o tym, jakie tematy warto poruszyć na szkoleniu dla SM napiszę w kolejnych postach oraz mam nadzieję, że opowiem Wam przy okazji jakiejś konferencji.

Niemniej chciałabym dodać na koniec, że z mojej perspektywy szkolenia z kompetencji miękkich dla SM powinny być traktowane bardzo poważnie i być niezbędnym elementem profilu profesjonalnego Scrum Mastera, zaraz obok znajomości Scruma. Tylko taki układ daje nadzieję na to, że SM będzie mógł w pełni realizować swoją rolę, efektywnie wspierając swój zespół w realizacji celów i rozwoju.

A jakie są Wasze doświadczenia? Czy jako SM otrzymaliście wsparcie w zakresie rozwoju kompetencji miękkich?

Interesuje Cię temat rozwoju kompetencji miękkich w Scrumie? Daj znać.

Lucyna Konkel

Lucyna Konkel

HR manager, trener, coach, autorka projektu HR4Agile. Każdego dnia udowadnia jak wielką moc w rozwoju Twojej firmy ma dobry HR.